Życie chrześcijańskie

Za ostatnim uderzeniem serca

Oceń książkę
Ocena: 5.0/5. Od 1 głosowania.
Proszę czekać...

Za ostatnim uderzeniem serca Urodziłeś się. Nauczyłeś chodzić i mówić. Poszedłeś do przedszkola a potem do szkoły podstawowej. Zacząłeś uprawiać sport. Poszedłeś do gimnazjum i liceum. Byłeś niezmiernie przejęty średnią swoich ocen. Zrobiłeś prawo jazdy. Zdałeś na studia. Chodziłeś na koncerty. Dostałeś pracę. Pobrałeś się. Urodziły ci się dzieci. Kibicowałeś swojej ulubionej drużynie. Przeszedłeś na emeryturę.

Umarłeś

I co teraz?

Co się z nami dzieje, kiedy wydajemy nasze ostatnie tchnienie? Czy kiedy umieramy, coś jest po drugiej stronie?
Twoje życie to podróż, która się kiedyś skończy. Czy to co jest na ziemi, to wszystko? Czy jest tylko to życie i nic więcej? Po co tu w ogóle jesteśmy?
W książce tej znajdują się odpowiedzi na powyższe pytania. Mark Cahill przedstawia je w logiczny, interesujący i bezpośredni sposób.

Książka jest znakomitym prezentem dla tych, których pragniemy przyprowadzić do Jezusa.

Pierwsza książka Marka: „Jedna rzecz, której nie możesz robić w niebie”, została wydana w liczbie ponad 200.000 egzemplarzy i przetłumaczona na wiele języków. Czytelnicy z całego świata świadczą, jak wielki wpływ wywiera ona na życie wielu ludzi!

Tytuł: Za ostatnim uderzeniem serca

Wydawnictwo: Wydawnictwo Jakub
Autor Cahill Mark
ISBN 978-83-921228-7-6
Liczba stron 334
Oprawa Miękka
Format 20 x 13,5
Rok wydania 2008

Wstęp (fragmenty)

Ten, kto troszczy się jedynie o życie doczesne, a nie obchodzi go wieczność, jest mądry tylko przez chwilę, lecz głupi na wieki.

– JOHN TILLOTSON

Mówi się, że kandydat na prezydenta musi być bardzo ostrożny w wyborze kandydata na wiceprezydenta. Dlaczego? Bo gdyby nagle umarł, wiceprezydent natychmiast obejmie jego urząd. Wiceprezydent znajduje się o jedno uderzenie serca od objęcia prezydentury Stanów Zjednoczonych – najpotężniejszego stanowiska na świecie.
Każdy z nas, w każdej chwili może znaleźć się o jedno uderzenie serca od wieczności. Serce bije około 100,000 razy na dobę. Pewnego dnia któreś z tych uderzeń będzie ostatnie.
Czy ta myśl niepokoi cię? Większość ludzi boi się śmierci. Komik Robin Williams zażartował: „Śmierć to natura, która mówi: twój stół jest gotowy”. Aktor David Niven stwierdził: „Nie odejdę. Będę kopał, krzyczał i narobię dużo zamieszania”. Zaś Woody Allen powiedział: „Nie boję się umierania. Po prostu nie chcę tam być, kiedy się to stanie”.
Widziałem nalepkę, na której było napisane: „Śmierć to sposób natury na powiedzenie ci, że trzeba zwolnić”. A jednak śmierć w końcu nas dopadnie i znajdziemy się w jakimś miejscu na całą wieczność. Gdzie będziesz za trzysta milionów lat?
W pewnym momencie życia każdy z nas zaczyna zastanawiać się nad tym pytaniem. Kiedy pojawiają się okoliczności, takie jak: choroba, lot z turbulencjami, wypadek samochodowy, śmierć przyjaciela lub kogoś sławnego (np. Johnny Carson, Dale Earnhardt lub papież), katastroficzne wydarzenie jak to z 11 września, tsunami na Oceanie Indyjskim lub jakaś inna klęska żywiołowa – wówczas zaczynamy myśleć o śmierci.
Dlaczego jesteśmy na tej planecie? Jaki jest cel naszej egzystencji? Wielu ludzi sądzi, że żyjemy tylko po to, aby pójść do szkoły, zabawić się trochę, znaleźć pracę, pobrać się z kimś, mieć dzieci, oglądać zawody sportowe, patrzeć jak siwieją nam włosy (lub wypadają), pójść na emeryturę, grać w golfa, a potem umrzeć.
Ale czy naprawdę to jest powód, dla którego oddychamy każdego dnia? Czy nie ma czegoś więcej? Skąd możemy wiedzieć, że nasze życie na tej planecie jest udane?
Niektórzy mówią, że mieli udane życie, ponieważ nigdy nie znaleźli się w więzieniu ani nikogo nie skrzywdzili. Inni definiują sukces jako posiadanie dóbr materialnych lub kogoś, kto będzie nosił ich nazwisko. Może dla ciebie udane życie oznacza, że twoje dzieci nie pakują się w tarapaty albo że nigdy nie musisz martwić się o finanse?
Co jest dla ciebie najważniejszą sprawą w życiu? Czy jest to jedna z tych rzeczy, o których wspomniałem wyżej?
Zadałem to pytanie pewnemu mężczyźnie na lotnisku a on odpowiedział, że dla niego najważniejsza jest rodzina. (Typowa odpowiedź na to pytanie.) Zapytałem go wówczas, co będzie dla niego najważniejsze, kiedy umrze. Kiedy ponownie odpowiedział, że jego rodzina, zapytałem, co przez to rozumie. Wyjaśnił, że będzie chciał mieć pewność, że zostawił im wystarczającą ilość pieniędzy.
„Czy nie jest ważne to, gdzie się znajdziesz, kiedy umrzesz oraz to, czy twoja rodzina dołączy do ciebie pewnego dnia?” – zapytałem. Jego oczy powiększyły się i powiedział, że nigdy o tym nie myślał.
Ponieważ wszyscy jesteśmy częścią statystyki zgodnie z którą umiera dziesięć osób na dziesięć, więc to, gdzie się znajdziemy po śmierci, i kto się tam razem z nami znajdzie, powinno być dla nas najważniejsze. Zostawisz swoje ciało, a co z twoją duszą? Jeśli wierzysz, że jest coś więcej niż tylko to życie, możemy podać sobie rękę.

Dziś jesteśmy o jeden dzień bliżej wieczności, niż byliśmy wczoraj. To, w co lub kogo wierzysz, jest niezwykle ważne, ponieważ od tego zależy twoje życie. Szczęście w wieczności zależy od tego, co wybierzesz. Czy przeanalizowałeś wszystkie dowody, zanim podjąłeś decyzję? Zbadaj wszystkie opcje. Zrób to dla własnego dobra. Chyba nie chcesz się pomylić i to ze skutkami trwającymi „na zawsze”, tylko dlatego, że nie poświęciłeś dostatecznej ilości czasu, aby przyjrzeć się dowodom. Zanim więc rozpoczniesz swoją podróż w wieczność, proszę wybierz się w tę krótką podróż ze mną, w poszukiwaniu dowodu prawdy. Czy jest Bóg, czy nie? Czy jest życie po śmierci, czy nie? Jak godny zaufania jest obiekt twojej wiary? Sir Winston Churchill powiedział: „Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się i śpiesznie odchodzi tak, jakby nic się nie stało.” Mam nadzieję, że potkniesz się o prawdę i jej nie zignorujesz, ale że będziesz jej aktywnie szukać i zaufasz jej.

Oceń książkę
Ocena: 5.0/5. Od 1 głosowania.
Proszę czekać...

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button